Konflikt jest naturalnym elementem życia społecznego. Różnice interesów, poglądów i doświadczeń nie znikają wraz z rozwojem państwa – przeciwnie, często stają się bardziej widoczne. Problem nie polega na samym konflikcie, lecz na tym, czy pojawiają się rozwiązania zgodne z interesem wspólnoty jako całości.

W momentach silnej polaryzacji uwaga opinii publicznej skupia się zazwyczaj na instytucjach władzy, procedurach i decyzjach podejmowanych „na górze”. Tymczasem stabilność państwa w takich okresach w dużej mierze zależy od tego, czy istnieje aktywne i odpowiedzialne społeczeństwo obywatelskie, zdolne do reagowania poza bieżącym sporem.

Społeczeństwo obywatelskie pełni rolę stabilizującą nie dlatego, że rozwiązuje konflikty, lecz dlatego, że nie pozwala im sparaliżować całej wspólnoty. Działa poprzez uważne wsłuchiwanie się w sygnały płynące „z góry” oraz reagowanie w sytuacjach, gdy proponowane rozwiązania — lub ich brak — mogą zagrozić interesowi wspólnemu.

W tym sensie społeczeństwo obywatelskie działa jak mechanizm zabezpieczający system przed przeciążeniem.
Nie gasi konfliktów, lecz ogranicza ich destrukcyjne skutki. Podtrzymuje ramy, w których spór może toczyć się bez niszczenia podstaw wspólnego funkcjonowania, a jednocześnie wymusza poszukiwanie rozwiązań zgodnych z interesem wspólnoty.

Państwo w czasie konfliktu nie potrzebuje więc społeczeństwa obywatelskiego jako zaplecza politycznego. Potrzebuje go jako stabilnego punktu odniesienia, który umożliwia podejmowanie decyzji w oparciu o długofalowe dobro wspólne, a nie wyłącznie o presję bieżących napięć.

Śledź nas na:
fb-share-icon
Przewiń do Początku